Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

 

Luźny lekarz (577)

miniaturka

Byliście kiedyś u państwowego lekarza? Po bojach spędzonych w poczekalni („Jaki ma pan numerek?”, „Ja byłam przed panią!”, „A ja tu od wczoraj siedzę!”) czeka nas spotkanie z lekarzem, który bardzo często zarabia mniej niż pracujący na ćwierć etatu woźny i ma powyżej uszu tych wszystkich zmęczonych życiem i chorobami pacjentów.

Oj, tam od razu nowotwór! Taki guzek mały. Przecież to nawet nie ma wielkości piłki lekarskiej! To na bank pryszcz, albo jakaś opuchlizna po użądleniu komara. Damy pani Etopirynę i po krzyku! Albo niech pani wróci za pół roku, to pani coś na grypę przepiszę. A jak to nie pomoże to panią uśpimy, bo zabiera nam pani czas, a i tak długo już pani nie pożyje. Blada jakaś taka pani jest...

 

 

 


poczekalnia
Gdy Łamiesz prawo o aborcji w Polsce od lat – Gdy Łamiesz prawo o aborcji w Polsce od lat I i nikt ci nic nie zrobił, bo skrobiesz kobiety prokuratorów.
poczekalnia
 –  Konieczna eutanazja
Złamana noga? – złamana noga? trzeba rozchodzić
(PW)
Chciała bym sprawdzić, czy jestem w ciąży – Chciała bym sprawdzić, czy jestem w ciąży Najbliższy termin na usg za 9 miesięcy
(PW)
Sekcja zwłok wykazała..., – sekcja zwłok wykazała..., że pacjent spał
avatar (PW)
Postawię pana na nogi – postawię pana na nogi musi pan sprzedać auto
(PW)
Nie może pan jeść do końca życia – Nie może pan jeść do końca życia Spokojnie, te 2 godziny jakoś pan wytrzyma
Motto polskich lekarzy? – motto polskich lekarzy? czas leczy rany!
(PW)
Moi pacjenci chłodno mnie przyjmują – moi pacjenci chłodno mnie przyjmują jestem patologiem
(PW)
Nie mam pieniędzy – nie mam pieniędzy to grypex i do domu