Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

 

Problemy pierwszoklasisty (542)

miniaturka
Pamiętasz czasy kiedy twoim największym zmartwieniem był brak zielonej kredki pastelowej? Przypomnij sobie chwile gdy wylewałeś morze łez po tym jak złośliwy kolega z ławki obok przykleił ci do tornistra kartkę z napisem „Jestem gópi!”. Młodość to sielankowe czasy beztroski, śmiechu i problemów, które tak bardzo chcielibyśmy wymienić na te, z którymi obecnie się borykamy.

Niestety, mimo że nasza redakcja pochłonięta jest pracą nad stworzeniem wehikułu czasu z pralki typu „Frania”, dwóch piłeczek ping-pongowych i płyty CD z największymi hitami Maryli Rodowicz, w dalszym ciągu testy naszego wynalazku kończą się fiaskiem.

Aby zrekompensować nasze naukowe porażki proponujemy wam sentymentalną, póki co, podróż w czasie i przypomnienie sobie problemów jakimi zaprzątał sobie głowę standardowy pierwszoklasista.


Uczyłem się do testu – uczyłem się do testu pani zachorowała
(PW)
Spóźniłem się na – Spóźniłem się na dobranockę
(PW)
Powiedziałem cześć koleżance – powiedziałem cześć koleżance nie usłyszała
(PW)
Tym razem, spróbuję wykorzystać gumkę – Tym razem, spróbuję wykorzystać gumkę zanim ją zgubię
(PW)
Złamała mi się – złamała mi się linijka
avatar (PW)
Nie dostałem – Nie dostałem lizaka u pani doktor
avatar (PW)
Musze siedzieć – Musze siedzieć w pierwszej ławce
avatar (PW)
Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu – Wczoraj śmialiśmy się z dziadkiem do utraty tchu Dziadek wygrał
(PW)
Wypisał mi się – wypisał mi się długopis
avatar (PW)
Gdy rozpakowałem śniadanie w szkole – Gdy rozpakowałem śniadanie w szkole nie było w nim żelków
(PW)