Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

 

Pijany bobas (392)

miniaturka

Jak szybko dziś nasze pociechy dorastają. Cholera wie, czy to wina genetycznie modyfikowanej marchewki dodawanej do Gerbera, czy wpływ liberalnego społeczeństwa. Pewne jest jedno – nie należy ufać półrocznemu brzdącowi, który bierze kluczyki od naszego samochodu i oznajmiając, że idzie pobawić się z kumplami w piaskownicy, wychodzi z domu. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że znajdziemy potem nasze, pijane w sztok, dziecko gdzieś w klubie go-go, nielegalnym kasynie lub jakiejś podrzędnej, śmierdzącej moczem i odorem spod niemytych pach, spelunie.

 

Ten akurat młodzieniec jest jeszcze na tyle trzeźwy, żeby komunikować się werbalnie, ale już wystarczająco pijany, aby zapomnieć swojego pinu do karty płatniczej. Takie czasy, panie...

 


Ssałem jej cycki – Ssałem jej cycki I wtedy do domu wszedł jej mąż. Mówię wam - posrałem się.
avatar (PW)
Ale to nie fair panie władzo. – Ale to nie fair panie władzo. ja nawet na trzeźwo nie jestem w stanie powiedzieć alfabetu
avatar (PW)
Słuchajcie, a najlepsze było – słuchajcie, a najlepsze było jak wpadł mi smoczek to kibla
(PW)
Myślałem, że jest ze mną bo mnie kocha – Myślałem, że jest ze mną bo mnie kocha a ona poleciała na mój wózek
avatar (PW)
Jak się nawalę – jak się nawalę to nawet Buka nie jest mi straszna
(PW)
Słuchaj, dam ci dobrą radę dotyczącą kobiet – słuchaj, dam ci dobrą radę dotyczącą kobiet Krzycz bardzo głośno, to sama wepchnie ci swój cycek w usta!
(PW)
Dzieciństwo jest podobne do bycia pijanym – dzieciństwo jest podobne do bycia pijanym Wszyscy wszystko pamiętają, tylko nie ty
avatar (PW)
No, dobra. Jeszcze jedno piwko i koniec – No, dobra. Jeszcze jedno piwko i koniec Jutro o 3:00 muszę się obudzić, aby obudzić moich rodziców.
avatar (PW)
No i to jest – no i to jest prawdziwy dzień dziecka
avatar (PW)
Jestem olek – Jestem olek jak dorosnę  to Zostanę prezydentem
avatar (PW)