Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

 

Skacowany bobas (327)

miniaturka
Z piciem trzeba uważać. Zawsze kiedy zabawa trwa, a kolejne dawki pysznego płynu chłodzą nam podniebienie, trzeba liczyć się z tym, że wypicie kolejnej butelki Kubusia może stać się powodem urwanego filmu i ciężkiej pobudki. Ten młody, nieopierzony jeszcze imprezowicz nie tylko przegiął ze wspomnianym trunkiem, ale i dziko balował do 21, obżerał się Gerberkiem, lubieżnie zalecał się do raczkującej Marysi, a na koniec nieprzytomny zaległ gdzieś w połowie drogi do nocnika, wypełniając ciepłym moczem swą pieluchę.

Dziś, małoletni, upiornie skacowany balangowicz prosi o głos i Waszą uwagę. Warto go wysłuchać – wszakże człowiek nieźle uczy się na błędach. Najlepiej nie swoich...


Ale była faza – ale była faza po tych marsjankach
(PW)
Nigdy więcej – nigdy więcej nie mieszam gerbera z bebiko
(PW)
Ale mi się wczoraj – ale mi się wczoraj wieczorynka przeciągnęła
avatar (PW)
Moi trzej królowie K+M+B – moi trzej królowie K+M+B kakao, marsjanki i bebilon 2
(PW)
Trzeba było nie wciągać – Trzeba było nie wciągać vibovitu
(PW)
Nigdy więcej – nigdy więcej nie mieszam gerbera z bebiko
(PW)
Cukierki z adwokatem – Cukierki z adwokatem Nigdy więcej
(PW)
Mama mówiła – Mama mówiła żeby nie mieszać gerbera z bebiko
(PW)
To co zdarzyło się na ulicy sezamkowej – to co zdarzyło się na ulicy sezamkowej zostaje na ulicy sezamkowej!
avatar (PW)
Obiecuję - to był ostatni raz kiedy – Obiecuję - to był ostatni raz kiedy położyłem się spać o 21...
avatar (PW)